ETFy najlepszym wyborem

Witaj Drogi Czytelniku!

Mam nadzieję, że trafieś tutaj ponieważ widziałeś już moje videa na YT lub wpisy na FB, 

a w związku z tym znasz mój styl, wiesz kim jestem i w jaki sposób inwestuję.

(jeśli nie to ikonki domoich social mediów zawieszonę są gdzieś tutaj na stronie 🙂

Dlatego przechodzę od razu do rzeczy 🙂

Dlaczego uważam, że ETFy dla większości osób będą najlepszym wyborem?

Ponieważ są bardzo proste i potrzeba bardzo niewiele czasu, żeby opracować swój plan inwestycji i go realizować z dobrym skutkiem. Sam mógłbym Cię przygotować do całego procesu, włącznie z pokazaniem kilku narzędzi w 2-3h. 

I tyle! Na tym się kończy cała nauka, dalej potrzebna jest już tylko systematyczność.

A to, żeby nie poświęcać czasu inwestycjom kapitałowym, uważam za największą zaletę tego „biznesu”.

Pasywne inwestowanie FIRE

Na pewno słyszałeś o filozofii inwestowania pasywnego i szybkiego przejścia na emeryturę FIRE – Free Income, Retire Early.

Brzmi bardzo dobrze, wiele osób pewnie właśnie w tym momencie wykrzykuje „O! to jak też tak chcę”.

Ja jednak Cię trochę ostudzę. 

To bardzo trudna i wymagająca droga. 

Droga, która zakłada ogromny wysiłek włożony w pracę, prowadzenie własnego biznesu, czy rozwój tematów nieruchomościowych.

Kula śnieżna przychodów dywidendowych (czy to z akcji, czy etfów) się sama nie zrobi.

Wymagane są systematyczne dopłaty do kapitału, które dopiero po latach sprawiają, że wpływy dywidendowe zaczynają być na tyle duże, że:

– zaczynają pokrywać nasze koszty stałe (czynsze, opłaty za media, podstawowe zakupy żywieniowe),

– pokrywają także dodatkowe wydatki (wyjazdy, randki i wyjścia do kina),

– czy są już na tyle duże, że dają pełną wolność finansową

Natomiast do tego potrzeba zarówno czasu, jak i kapitału.

Dla kogo w takim razie spółki dywidendowe?

Na pewno słyszałeś o filozofii inwestowania pasywnego i szybkiego przejścia na emeryturę FIRE – Free Income, Retire Early.

Brzmi bardzo dobrze, wiele osób pewnie właśnie w tym momencie wykrzykuje „O! to jak też tak chcę”.

Ja jednak Cię trochę ostudzę. 

To bardzo trudna i wymagająca droga. 

Droga, która zakłada ogromny wysiłek włożony w pracę, prowadzenie własnego biznesu, czy rozwój tematów nieruchomościowych.

Kula śnieżna przychodów dywidendowych (czy to z akcji, czy etfów) się sama nie zrobi.

Wymagane są systematyczne dopłaty do kapitału, które dopiero po latach sprawiają, że wpływy dywidendowe zaczynają być na tyle duże, że:

– zaczynają pokrywać nasze koszty stałe (czynsze, opłaty za media, podstawowe zakupy żywieniowe),

– pokrywają także dodatkowe wydatki (wyjazdy, randki i wyjścia do kina),

– czy są już na tyle duże, że dają pełną wolność finansową

Natomiast do tego potrzeba zarówno czasu, jak i kapitału.

Inwestowanie dywidendowe ... nie dla leniuszków!

Rozwiń inwestycje o swój własny Snowball Dywidendowy

Jak możemy pomóc?

Ankieta na stronie głównej
Co jest ważne dla Ciebie w inwestycjach giełdowych? (zaznacz max 2 pola)